Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 23 2017

saturdaycomeslow
4415 0702
Reposted frombrummel brummel viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
5888 5c26
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
5832 ce62 500
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
5529 71ed
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
0241 9114
Reposted frombeyooonce beyooonce
saturdaycomeslow
5953 908b 500
Reposted fromDennkost Dennkost viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
1954 b863
Reposted fromparkaboy parkaboy viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie

May 09 2017

saturdaycomeslow

"Chemia między ludźmi jest wtedy, kiedy dotykasz umysłu i nikt nie wie dlaczego ciało zaczyna płonąć."

-Perwersje
Reposted fromtimetolove timetolove viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
1462 6f87 500
Reposted fromtoft toft viarudaizia rudaizia
saturdaycomeslow
saturdaycomeslow
saturdaycomeslow
Wiesz co? Nigdy nie zdawałam sobie sprawy, jak kurewsko wyczerpujące jest znać Ciebie
— SKINS
Reposted fromwhaaaat whaaaat vianezavisan nezavisan
saturdaycomeslow
I jakby nam było mało
rzeczywistych klęsk i cierpień
- dobijemy się słowami.
— W. Szymborska "Buffo"
Reposted fromheavencanwait heavencanwait vianezavisan nezavisan
saturdaycomeslow

Karina jest singielką.

Jest ich mnóstwo w moim mieście. Od poniedziałku do piątku praca. Są garsonki, są miny, jest makijaż, profesjonalizm, szpilki, starannie dobrane staniki i minki jest ą, i jest ę. UMIEM – PAMIĘTAM – WIEM – ZROBIĘ TO – BĘDZIE W TERMINIE. Są zakupy w hipermarkecie, gdzie podobne samotne kobiety pakują do swoich wielkich toreb płatki owsiane i mrożonki, trzymając na drugim ramieniu laptop. Nikt nie pomoże dźwigać zakupów, nikt nie ma wymagań: chcę kurczaka, mam ochotę na piwo, jakie wino, nie kupuj papierosów, obiecałaś, że rzucisz.

A w piątek jest klub, w nim mężczyźni, z których większość jest pijana (jak proszą o numer, to podaje im 566 108 100). Większość jest namolna, a ci, którzy są najfajniejsi, chcą ją na raz. I czasem to nawet robi, bo myśli „A co mi tam”, bo każda kobieta ma swoje potrzeby. Bo potrzebuje męskiej ręki. Szczególnie między swoimi udami.

Od pewnego czasu widzi, że nawet na jednorazowe pójście do łóżka konkurencja się robi coraz większa. Kobieta po dwudziestym piątym roku życia jest jak pies. Jeden rok życia liczy się jej za cztery. A w klubie są dziewiętnasto-, dwudziesto-, dwudziestojednoletnie dziewczyny, które wychodzą z facetami ot tak. Ona musi się zdecydować, czy chce startować w tej konkurencji. Na razie strzela sobie foty, bo teraz wszyscy robią foty niczym Japończycy i koniecznie muszą być z dzióbkiem, o co akurat jest jej łatwo, bo trenuje to od lat, zanim dziubek był jeszcze mainstreamem.

Później są jeszcze pijane telefony i sms-y. Do eks. Albo do faceta, do którego w żadnym razie nie powinna się odzywać, i gdy jest trzeźwa, nawet rozumie, że nie powinna tego robić. I wcale nie pomaga to, że mówiła przyjaciółce, żeby jej zabrała w takiej sytuacji telefon, bo celowo poszła do łazienki, tak aby ona tego nie widziała. A najgorsze jest, że jego numer zna na pamięć i może go recytować we śnie i po spożyciu w różnych konfiguracjach, to jest normalnie, od tyłu, w liczbach porządkowych jak te, które podajesz w banku (podaj drugą cyfrę telekodu itp.).

I w telekodzie się myli, a przy jego numerze nigdy.

— Piotr C. "BRUD"
Reposted frompanikea panikea vianiewdzieczna niewdzieczna
saturdaycomeslow
9092 d43b
Reposted fromdabkowa dabkowa viawbrewzasadom wbrewzasadom
8436 62e3 500
Reposted fromnikotyna nikotyna viairmelin irmelin
saturdaycomeslow
Każda miłość, jeśli jest prawdziwa, powinna niszczyć poprzednią, porażać całego człowieka, tyranizować i żądać wyłączności
— Zbigniew Herbert
saturdaycomeslow
Najtrudniejszą rzeczą jakiej musiałem się nauczyć było świadome podejmowanie decyzji, które łamały serce w pół, a później branie stuprocentowej odpowiedzialności za ich konsekwencje. 
Reposted fromszerszer szerszer vianezavisan nezavisan
saturdaycomeslow
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
— J. Żulczyk, Radio Armagedon
Reposted fromjust-breathe just-breathe vianezavisan nezavisan
saturdaycomeslow
boję się, że nawet stojąc w czyichś ramionach, nie będę umiała odwrócić od Ciebie wzroku.
Reposted fromnotenough notenough vianezavisan nezavisan
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl